Niech żyją!

¡VIVAN LAS ANTIPODAS! | NIECH ŻYJĄ ANTYPODY! Germany/Argentina/Netherlands/Chile, 2011, Victor Kossakovky, premiera 31 Sie 2011/9 Lis 2012 Polska

Film otwiera cytat L. Caroll’a z Alicji w Krainie Czarów. Trudno o wywarcie lepszego wrażenia, jeśli o mnie chodzi :)

Czym są antypody? Potocznie terminu tego używa się do określenia obszarów położonych na półkuli południowej. W znaczeniu ścisłym, są to miejsca połóżone naprzeciw siebie, biorąc pod uwagę średnicę Ziemi. Czyli takie, które można by połączyć, przekopując tunel przez jądro Ziemi.

Moje skojarzenia to Podróż do wnętrza Ziemi Juliusza Verne’a. Zadziwia sprawność publicystyki bez mała 150 lat temu – pierwsze wydanie francuskie ukazało się w 1864, zaś polski przekład w odcinkach pojawił się już w 1865!

Okładka francuskiego oryginalnego wydania powieści autorstwa Édouarda Riou (Photo credit: Wikipedia)

A oto rzut antypodów na mapę świata, kolor pomarańczowy zdradza te tereny, które odpowiadają sobie wzajemnie (proponuję powiększyć):

Español: mapa con las antipodas terrestres, co...

Español: mapa con las antipodas terrestres, con el nombre de cada una de ellas (Photo credit: Wikipedia)

Film jest dokumentem okraszonym poetyckością. Odwiedzamy pary miejsc w Argentynie/Chinach, Rosji/Chile, Hiszpanii/Nowej Zelandii, Botswanie i na Hawajach. Zabiegi kamerzysty ułatwiają spojrzenie na planetę bardziej… hmm, globalnie. Przyglądamy się konkretnym miejscom, jesteśmy zaproszeni do wniknięcia w ich atmosferę, domowość. Niebagatelną rolę odgrywa wymowna muzyka. Globtroterzy oraz miłośnicy lingwistyki znajdą w tych 108 minutach wiele dla siebie. Urzekają scenerie i odwołania. Afirmacja życia, zmienności, celowości. Film prowokuje pytania. Polecam.