Honestly

Coś mnie w niej nieustannie porusza.

William Joel – niedoceniony na naszym, tak zwanym, rynku muzycznym. Choć oddać muszę – to w radio – w korku ulicznym – zastało mnie Honesty. Duże oczekiwanie…

EDIT:  Dodaję utwór do listy Sounds Before Birth & Your Very Own Songs w kategorii Dramatic. Zapraszam do jej współtworzenia.